Jest postęp, ale nadal są różnice, które w zależności od okazji mogą mieć duże znaczenie. Jadąc na zawodach wg GPX otrzymanego od organizatora nie można go importować z dopasowaniem, bo veloplanner coś pozmienia i możemy dostać DSQ. Trochę szkoda, bo wiele kolekcji z gotowymi trasami to trasy bez "dopasowania", więc nie wiadomo nic o nawierzchni, rodzajach dróg + edycja takiej trasy w Plannerze jest prawie niemożliwa. Ostatecznie trzeba odtworzyć sobie trasę "obok" i wyklikać całkowicie od zera samemu - wzorując się na oryginale.
Zrobiłem kilka małych zmian w algorytmie do "dopasowywania" trasy. GPX od zielonego udało się załadować. Jest kilka różnic ale widać, że pojechał po jakiś przecinkach, których nie ma na mapie :) Czerwony ślad jest bez dopasowania. Niebieski z dopasowaniem.
Trasa 196km zaimportowana z dopasowaniem "rower szosowy" w efekcie ma 232km GPX do pobrania z https://www.strava.com/activities/15079682853
207 teraz wyszło, czyli trochę lepiej :) Są dwa problematyczne miejsca. Ten ze screenshota wynika z tego, że na drodze jest zakaz ruchu rowerów (wg OpenStreetMap). Po "wyprostowaniu" tego odcinka wychodzi 201
Niektórych tras nie da się w ogóle dopasować. Obojętnie jaki typ roweru wybiorę to mam błąd... Próba na GPX z tej aktywności https://www.strava.com/activities/15884390585
Niestety czasami nie da się dopasować dobrze drogi. Trasy, zwłaszcza gravelowe, mogą być prowadzone po nieistniejących drogach. Najlepiej dodać trasę dwa razy jako osobne etapy: - raz bez dopasowania - mamy wtedy 100% pewnośći, że trasa jest zgodna - drugi raz z dopasowaniem - najlepiej zaznaczyć innym kolorkiem Wtedy mamy podgląd z szacunkowymi statystykami plus dokładny track.